Tylko ty możesz uleczyć swoją duszę!

Każdy przeżył jakieś bolesne wydarzenie. Po nim zawsze zostaje ślad w sercu. Potem przez całe życie szukamy magicznej recepty, która uleczy naszą duszę. Jeżeli ty też szukasz sposobu jak uzdrowić swojego ducha to ZAPRASZAM

Najczęściej jest tak, że ktoś nas uraził,powiedział coś złego lub skrzywdził. Ja też tak miałam. Jak wiecie byłam dręczona przez 3 lata w szkole.Było minęło, ale ślad po tym zdarzeniu został. Przez pewien czas bardzo cierpiałam. Obwiniałam wszystkich do okoła. Zwalałam na wszystkich winę. Rozmyślałam jacy oni są źli i jak bardzo mnie skrzywdzili. Pytałam sama siebie dlaczego oni to zrobili i jak trzeba być okrutnym człowiekiem,żeby coś takiego zrobić. To prawda,że oni zawinili,że to oni mnie skrzywdzili. Nie usprawiedliwiam ich i wiem,że w najbardziej niespodziewanym dla nich momencie spotka ich coś tak samo złego. Po prostu to są prawa natury.

Przerywając zapraszam na post o dokuczaniu w szkole: http://www.lifebygirl.pl/nie-badz-obojetny-nie-dokuczaj/

Traciłam mnóstwo energii i czasu na rozmyślaniu o tym. Bardzo się złościłam i miałam ogromny żal za to co mnie spotkało, kiedy nad tym myślałam. A to mi nie przynosiło ulgi, tylko pogarszało moje samopoczucie.

W pewnym momencie zdałam sobie sprawę, że jedynie ja jestem w stanie sobie pomóc. Osoby,które mnie nie skrzywdziły nie są w stanie mi to zrekompensować. Jedynie ja mogę uleczyć swoją duszę. Gdzieś głęboko mnie, jest mój przyjaciel. Tym przyjacielem jestem ja. Jeżeli będę dla siebie miła dobra to moja dusza będzie zdrowa. Należy pamiętać,aby sobie mówić, że nie jestem niczemu winna.Za nic nie odpowiada, i co najważniejsze,że po trudnych doświadczeniach mam prawo być smutna i złą. Jeśli dam sobie prawo do smutku,złości i lęki. Kiedy zaprzyjaźnię się ze swoim lękiem i smutkiem to on sam zmaleje i przestanie decydować o moim życiu.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *